Orlen znosi restrykcje na stacjach benzynowych i obniża ceny. Choć nie będzie tanio
Aktualności

Orlen znosi restrykcje na stacjach benzynowych i obniża ceny. Choć nie będzie tanio

Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie stacje benzynowe przeżyły prawdziwe oblężenie. W związku z tym PKN Orlen został zmuszony do wprowadzenia limitów tankowania dla niektórych typów sprzętu. Dziś sytuacja jest stabilna, więc wszystkie obostrzenia zostały zniesione.

50 litrów dla samochodów osobowych, 100 litrów dla pojazdów użytkowych, 300 litrów dla pojazdów rolniczych i pokrewnych oraz 500 litrów dla samochodów ciężarowych i autobusów. — to limity stacji benzynowych na stacjach Orlenu z ostatnich tygodni.

Polski koncern zdecydował się na ich wprowadzenie po zauważalnym wzroście popytu obserwowanym bezpośrednio po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Jak podaje Polska Agencja Prasowa (PAP): „W pierwszym dniu konfliktu na Ukrainie (24 lutego br.) sprzedaż paliw na stacjach Orlen wzrosła o 300-400 proc., co zdaniem Orlenu było spowodowane nieuzasadnionym strach przed dostępem do paliwa i dezinformacja, dodatkowo rozpowszechniana w sieciach społecznościowych. W przesłaniu ze środy 16 marca dodaje też, że limity zostały już zniesione.

To dobra wiadomość dla kupujących i nie zmienia faktu, że największy problem - rekordowo wysokie ceny - nadal istnieje. Prezes Orlenu Daniel Obaitek zamieścił na Twitterze kolejny komunikat zapowiadający dalsze obniżki cen: od 20 do 7,35 zł za litr oleju napędowego i od 15 do 6,64 zł za litr za PB95. Będzie trochę taniej, ale i tak nie są to kwoty, które można śmiało nazwać akceptowalnymi.

Dodaj komentarz

×