Nowe samochody zasilane LPG — oszczędni klienci nadal mają duży wybór
Aktualności

Nowe samochody zasilane LPG — oszczędni klienci nadal mają duży wybór

Zawartość

Rosnące ceny paliw powodują rosnące zainteresowanie instalacją LPG. Warsztaty specjalizujące się w takich modyfikacjach mają bardzo dużo do zrobienia. A co z klientami, którzy chcieliby kupić nowy samochód na benzynę? Jak się okazało wybór jest dość duży.

Mogłoby się wydawać, że w 2022 roku, w dobie downsizingu i elektromobilności, nie będzie zbyt dużej grupy nowych aut z instalacjami gazowymi. Jednak warto o tym pamiętać Polacy chętnie wybierają ten rodzaj żywności, dlatego oferty z instalacją LPG cieszą się zainteresowaniem wielu importerów. Ci, którzy szukają takiego auta, bez problemu znajdą coś dla siebie, choć pod pewnymi warunkami.

Przede wszystkim należy skupić się na propozycjach budżetowych, niższe segmenty rynku i niezbyt mocne silniki. Jest to zrozumiałe, ponieważ samochody z LPG są skierowane głównie do klientów poszukujących maksymalnych oszczędności. Dlatego największy wybór takich modeli znajdziemy w gamie modelowej Dacii.

Dacia Sandero TCe 100 LPG

Nowe Sandero okazało się bestsellerem. W dużej mierze jest to zasługa bardzo popularnej w Polsce wersji z instalacją fabryczną LPG. Ciekawostką jest to, że 1-litrowy 100-cylindrowy silnik o mocy 3 koni mechanicznych w połączeniu z gazem jest jednocześnie najmocniejszą jednostką w gamie. Wolontariusze muszą zapłacić 59 200 zł. Średnie zużycie benzyny obiecane przez producenta wynosi od 6,9 do 7,7 l/100 km. Spektakl? Całkiem nieźle - 11,6 sekundy do setek

Dacia Logan TCe 100 LPG

Technicznie Logan to model podobny do Sandero. Wyróżnia się jednak powiększonym o 4,5 cm rozstawem osi i dużym bagażnikiem o pojemności 530 litrów. Polscy klienci wybierający ten model, w rzeczywistości są skazani na instalację HBO. Jest to obecnie (marzec 2022) jedyny dysk dostępny w cenniku. Otwiera się z 57 900 zł. Co ciekawe, deklarowane spalanie jest nieco niższe niż w Sandero - 6,9-7,3 litra na 100 km. Przyspieszenie jest takie samo jak w hatchbacku.

Dacia Jogger TCe 100 LPG

Najnowszy model Dacii z potencjałem na bestseller. Duże kombi, które z łatwością pomieści do 7 osób, wygląda dobrze, jest niedrogie i, podobnie jak Logan, jest obecnie dostępne z ograniczoną gamą jednostek napędowych – benzyną 1.0 TCe o mocy 110 KM. i TCe o mocy 100 KM. z gazem. Na wersję LPG trzeba przygotować 69 900 zł. Obiecane spalanie to 7,7-7,8 litra na 100 km, a do setki potrzeba 12,3 sekundy.

Dacia Duster TCe 100 LPG

Ten sam silnik, ta sama marka, ale zupełnie inny typ samochodu. Rumuński SUV jest również dostępny z fabryczną instalacją LPG. Tak samo jak we wspomnianych modelach. Szkoda, że ​​nie można go połączyć z napędem na wszystkie koła, który jest zarezerwowany tylko dla diesli. Wtedy pewnie chętnych byłoby jeszcze więcej, bo. cena jest atrakcyjna - 67 500 zł. Producent deklaruje również bardzo niskie zużycie paliwa - 6,4-7 litrów benzyny na 100 km. Nie jest to jednak szybkie auto – pierwsza setka pojawia się na liczniku w 13,8 sekundy.

Fiata Pandę 1.2 HBO

Obecna generacja Pandy jest z nami od 11 lat i nie zamierza przechodzić na emeryturę. Będzie produkowany co najmniej do 2026 roku. Jest to jeden z najtańszych dostępnych nowych samochodów i jest dostępny z fabrycznym gazem. W cenniku dostępna jest wersja z silnikiem o pojemności 1,2 litra i mocy 69 KM. i instalacja HBO. Niestety, występuje tylko w połączeniu z bogatszą wersją City Life. co spycha cenę poniżej 50. do 55 zł. W cenniku Fiat nie może pochwalić się średnim spalaniem. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 14,5 sekundy.

Hyundai i10 1.2 MPI LPG

Najmniejszy model Hyundaia można kupić również w wersji na gaz. Koreański producent nie uwzględnia go jednak jako wersji z napędem, a na liście opcji. Ten dodatek jest dostępny z silnikiem 1.2 MPI o mocy 84 KM. wydatki w wysokości dodatkowo 5536 zł, co przy cenie 57 400 zł daje nam łącznie 62 936 zł. Zużycie paliwa wynosi maksymalnie 5,8 litra. Benzyna prawdopodobnie będzie trochę wyższa. Sprint do pierwszej setki - 12,6 sekundy.

Hyundai i20 1.2 MPI LPG

Starszy brat również występuje z tym samym silnikiem i opcjonalną instalacją LPG w tej samej cenie 5536 66 zł. Jednak sam samochód jest nieco droższy - 500 zł, co razem daje 72 036 zł. Nie ma co liczyć na oszałamiające wykonanie. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 13,1 sekundy, a zużycie paliwa to 5,2-5,6 l/100 km.

Hyundai Bayon 1.2 MPI LPG

Kolejna wariacja tego samego kompletu, ale dostępna w innym modelu. Dzięki pudełkowatemu kształtowi nadwozia Bayon jest bardziej przestronną alternatywą dla i20. Niestety jest też droższy. Wersja benzynowa kosztuje 71 200 zł. Do tego trzeba doliczyć 5536 zł za instalację gazową, co razem daje 76 736 zł. Do 100 km/h przyspieszamy w 13,5 sekundy, a średnie spalanie paliwa (benzyny) to 5,5-5,7 l/100 km.

Kia Picanto 1.2 DPI LPG

Kia, podobnie jak jej brat Hyundai, oferuje klientom również opcjonalną instalację LPG. Za zestaw BRC w przypadku 84-konnego Picanto trzeba będzie zapłacić 6500 zł, co przy cenie 50 900 zł daje 57 400 zł. To mały i lekki samochód o miejskim charakterze, więc 12,5 sekundy do setki wydaje się wystarczającym wynikiem. Deklarowane zużycie paliwa to 5,2-5,6 litra na 100 km.

Kia Rio 1.2 DPI LPG

Możemy też dobrać ten sam silnik do większego Rio i połączyć go z identyczną instalacją BRC LPG za 6500 57 zł, czyli 900 zł za samochód. czyli łącznie 64 400 zł. Według producenta pierwsza setka pojawi się na liczniku w 13,1 sekundy, a średnie spalanie wyniesie od 5,2 do 6 litrów na 100 km.

Renault Captur TCe 100 LPG

Ten sam silnik co Dacia, ale w bardziej szlachetnym nadwoziu. Gama Captury obejmuje również fabryczną wersję gazową. Kosztuje 78 400 zł. Niewiele, choć tylko 2 tys. więcej niż bazowy silnik benzynowy TCe 90, a w pakiecie dostaniemy dodatkowe 10 km. Captur z LPG spala średnio 7,5-8,1 litra benzyny na 100 km i rozpędza się do 13 km w sekundach.

Renault Clio TCe 100 lpg

Jest Captur, co oznacza, że ​​​​musi być powiązane Clio, które nie jest crossoverem, więc kosztuje znacznie mniej. Za wersję gazową trzeba zapłacić 67 400 zł. Tutaj różnica w stosunku do porównywalnej benzyny to już 3 tys. zł, choć to wciąż niewiele. Wystarczy, że wersję gazową rozważą nawet ci, którzy niekoniecznie planowali jej zakup. Spektakl? 11,8 sekundy do setki i spalanie na poziomie 6,9-7,8 litra

Dodaj komentarz

×